KILIMANDŻARO MIMO WSZYSTKO w foto-relacji
Emocje i rozgłos medialny wokół wyprawy KILIMANDŻARO MIMO WSZYSTKO nie milkną, a energia, którą ze sobą przywieźli, daje otuchę innym, nie tylko niepełnosprawnym.
fot. Marek KowalskiPrzypomnijmy: na przełomie września i października tego roku wyruszyła z Warszawy wyprawa niezwykła, unikatowe wydarzenie survivalowo-podróżnicze - 15 osób, borykających się na codzień z różnymi formami niepełnosprawności, podopiecznych Fundacji Anny Dymnej "MIMO WSZYSTKO", które zamierzało zdobyć Dach Afryki, słynne Kilimanjaro, szczyt – Uhuru Peak (5 895 m n.p.m.) …mimo wszystko!
Biuro AFRICA line zostało wybrane przez Fundację na tour-operatora odpowiedzialnego za logistykę wyprawy i przygotowanie programu.
Wrażenia z wyjazdu pewnie jeszcze długo nie opadną, wkrótce w księgarniach pojawi się książka-żywa relacja z wyprawy.
Zdjęcia, które dostaliśmy od uczestników, również pokazują jak wielkim wyczynem i prawdziwą przygodą życia był ten wyjazd.
AFRICA line zainspirowana współpracą z niepełnosprawnymi, przymierza się we współpracy z Fundacją do kontynuacji podobnych projektów w przyszłym roku! Warto spełniać marzenia, warto się nimi dzielić!

www.evl.pl