"Ombi la mvua" (Modlitwa o deszcz)

To był wyjątkowo obfity w opady rok w całej Afryce. W pustynnej Namibii rezultatem była olbrzymia ilość zieleni, kwitnąca pustynia, a stolicy kwietniowe powodzie – takiej Namibii nie można zobaczyć co roku!. Znajdująca się w samym środku pustyni dolina Sossusvlei, będąca ujściem okresowej rzeki Tsauchaub, wypełnia się wodą raz na 10 lat. I to właśnie w tym roku podróżnicy odwiedzający Namibię mieli okazję na własne oczy oglądać wodę na pustyni i tym razem nie była to fatamorgana! Woda w Sossusvlei pojawiła się pod koniec ubiegłego roku a wraz z nią pustynia zaroiła się od wodnego ptactwa a zamiast ogłuszającej ciszy do dziś rozbrzmiewa ptasi świergot. Z reguły jezioro wysycha w połowie roku, jednak ten rok jest zupełnie wyjątkowy - Sossusvlei wciąż wypełnione jest wodą, a właśnie rozpoczyna się kolejna pora deszczowa. Kto wie, może w przyszłym roku wciąż będzie można zaobserwować tę przyrodniczą ciekawostkę?

Również w Tanzanii bardzo przedłużyła się tzw. „mała pora deszczowa”, czyli Vuli. Serengeti zazieleniło się bardziej niż zwykle, a stada Wielkiej Migracji można było zaobserwować nawet przy samej wschodniej bramie Parku. Może mieć to znaczący wpływ na cały ekosystem, a więc także na przebieg trasy migracji stad gnu i zebr, a nawet na wcześniejsze rodzenie się młodych. Zwykle 90% populacji rodzi się w lutym, jednak eksperci przewidują, że w tym roku młode gnu mogą przyjść na świat nawet na początku stycznia. To ostatni dzwonek żeby zapisać się na wyprawę Wielka Migracja Tanzania i mieć okazję zostać naocznym świadkiem tego niezwykłego spektaklu natury!

 

projekt i realizacja: www.evl.pl