Relacja z 20-tego Rhino Charge 2008
"Tegoroczny Rhino Charge był wyjątkowy, odbywał się już dwudziesty raz, wiedzieliśmy, że miejsce rajdu będzie wyjątkowe, wyjątkowo trudne do przejechania, wszystko będzie wyjątkowe! Stary, kochany „Wacuś” został przygotowany jak nigdy dotąd, tyle kabli mu wymieniliśmy na nowe, że wydawało się patrząc na przednie światła jakby rysował się lekki uśmiech na Wacusiowej twarzy. Siedem dni przed startem odebraliśmy mapę regionu tegorocznej edycji rajdu… 120 km na północ od Isiolo. Jezu, znam tę drogę, teleskopy będą do wymiany bez wątpienia..."
Tak zaczyna się pełna prawdziwych emocji, momentów grozy i zwrotów akcji relacja Grzegorza Kępskiego z tegorocznego rajdu RHINO CHARGE, który już po raz 20-ty rozegrał się w dzikich ostępach kenijskiego buszu. Team "Ladies in Pearls" z Księżniczkami Sapieżankami na pokładzie, zmagał się tym razem nie tylko z trudnym terenem i problemamy technicznymi z samochodem.... Więcej szczegółów w pełnej wersji relacji i galerii zdjęć z Szarży Nosorożca, dostępnej na www.rhinoark.com.pl

www.evl.pl