Wyprawy z Africaline

Zacznij przygodę życia już dziś

Jesteś tu, więc marzysz o Afryce. A przecież podążanie za marzeniami to najważniejsza podróż, jaką przyjdzie Ci odbyć. Wyrusz w nią razem z nami, by poznać magię prawdziwej Afryki. Gotowy? Gotowa?

Katalog podróży

Wiemy, gdzie szukać wrażeń

Wybierz na mapie miejsce, które chcesz odkryć

Poznaj opinie naszych klientów

i doświadcz tego, co oni

Aneta, Kenia

copy
W imieniu swoim oraz ekipy TVN pragnę serdecznie podziękować firmie AFRICAline za organizację wyjazdu prasowego do Kenii w celu realizacji zdjęć do programu „Hotele marzeń”. Ze względu na specyfikę wyjazdów TV, harmonogram i scenariusz zdjęć został opracowany w ostatniej chwili, co wymagało dobrej komunikacji i elastycznego działania ze strony biura w wybranych lokacjach. Na miejscu wszystko było zorganizowane bardzo profesjonalnie - począwszy od przejazdów pomiędzy lokacjami, umówienie bohaterów do nagrania, jak i uzyskanie dodatkowych informacji potrzebnych do realizacji zdjęć. Koordynacją wyjazdu, jak i opieką nad naszą ekipą w Kenii zajmowała się Agnieszka Strzelecka i Grzegorz Kępski, którzy szybko reagowali na zmiany planów oraz spontaniczne, niestandardowe życzenia. Widać, że w organizacji takich wyjazdów mają ogromne doświadczenie, dlatego od początku do końca czuliśmy się „zaopiekowani” i mieliśmy poczucie, że nawet w nieprzewidzianych okolicznościach zorganizują wszystko tak, żebyśmy bez przeszkód mogli wykonywać swoją pracę. Także ich wiedza o kraju, historii, kulturze, ciekawostkach czy obyczajach jest imponująca – dowiedzieliśmy się mnóstwa rzeczy, których trudno szukać w przewodnikach. Mimo bardzo napiętego grafika i logistycznego wyzwania, jakim jest podróżowanie po Kenii, nagraliśmy bardzo ciekawy i obszerny materiał. Biuro AFRICAline jest zdecydowanie godne polecenia przy realizacji profesjonalnych wyjazdów prasowych.

Małgosia, Marek i Karol, Podróż Dookoła Świata

copy
Szanowni Państwo, Doha powitała nas bardzo serdecznie, a my - jako że nasza wyprawa dobiega końca - pragniemy równie serdecznie podziękować Państwu, a za Państwa pośrednictwem wszystkim innym osobom, które były zaangażowane w przygotowanie tej skomplikowanej podroży. Dziękujemy więc za świetną organizacje, stały kontakt, a nawet całodobową opiekę. Bez Waszego wysiłku na pewno nie moglibyśmy z takim lekkim sercem podróżować przez tyle krajów i klimatów. Raz jeszcze wielkie dzięki dla wszystkich!

Mila, Tajlandia i Wietnam

copy
W listopadzie 2019 wyruszyliśmy na zaplanowaną wspólnie z Africaline "Azjatycką przygodę". To juz po raz trzeci spędzaliśmy wakacje korzystając z usług Africaline. Firma spełniła nasze wszelkie oczekiwania. W krótkim czasie zwiedziliśmy: Bangkok (Tajlandia), Siem Reap and Kampong Phuk (Kambodża), Hoi An, My Son, Hue, Hanoi, Sapa i Ha Long Bay (Wietnam). Wspaniałe widoki, wysokiej jakości hotele. Angielskojęzyczni, lokalni przewodnicy potrafili pokazać nam tzw. perełki w swoich krajach. Brawo Africaline - Dzięki Pani Moniko za współpracę!

Magda, Namibia Planeta Mars

copy
Gdy znajomi pytają mnie, co podczas wyprawy Namibia - Planeta Mars z AFRICAline podobało mi się najbardziej, nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Podczas podróży przez Zambię, Zimbabwe, Botswanę i właśnie Namibię krajobrazy, wrażenia i wewnętrzne doznania zmieniają się jak w kalejdoskopie. Bez względu na to, czy jest to szum Wodospadów Wiktorii, obserwowanie lwicy polującej na antylopę w parku Moremi i przelot nad deltą rzeki Okavango w Botswanie, spotkanie z plemieniem Himba czy wędrówka po wydmach w każdym możliwym odcieniu piasku w Namibii, każdy dzień dostarcza wyjątkowych przeżyć i obrazów, które zostają w pamięci na całe życie. Gdybym musiała jednak wybrać najważniejsze i najbardziej cenne momenty w całej wyprawie byłoby to spotkanie z dziećmi w wiosce plemienia Ovahakaona, które nie mogły oderwać wzroku od swoich twarzy w aparacie fotograficznym, a także niezwykle bliski kontakt z pustynnymi słoniami, które zamiast kryć się w wyschniętym korycie rzeki, przyszły po prostu na śniadanie do obozu... Wszystko to byłoby niemożliwe bez doskonałej organizacji ze strony AFRICAline, a także zaangażowania i poczucia humoru pilota, Pawła Kilena. Ta niezwykła afrykańska wyprawa była pod każdym względem profesjonalnie przygotowana, począwszy od obsługi ze strony pracowników biura, przez transport, zakwaterowanie i wyżywienie, a przede wszystkim bogaty i starannie dopracowany program, który pozwala poznać różne oblicza tej części kontynentu. Dzięki AFRICAline pokochałam Afrykę jeszcze bardziej i nie wyobrażam sobie odkrywania jej tajemnic z innym biurem!

Tomek, Tanzania - Wyprawa Kilimanjaro

copy
Wczoraj wieczorem dotarliśmy do Krakowa i tym samym zakończyła się nam nasza afrykańska przygoda. Chcielibyśmy podziękować za wspaniale zorganizowaną imprezę. Lokalny team : Honest , Eric i Richard wspaniali. Zal było się z nimi rozstawać. Tym samym nie udało mi się po raz drugi wdrapać na Kili. Co nie znaczy, że nie wybierzemy się tam raz jeszcze. Dzieciom bardzo podobała się Tanzania i chętnie zmierzyłyby się z górą raz jeszcze. Nie wykluczam , ze może w przyszłym roku poproszę o dokonanie wyceny takiej naszej autorskiej wyprawy na Kili i Mount Meru.

Anna, Kongo

copy
Cała wyprawa spełniła moje oczekiwania. Miejsca noclegowe były super, z klimatem, ja lubię takie wyzwania i potem je najbardziej wspominam. Duży plus za kopalnię złota i oberżę u Belga. Kolejny zdecydowanie największy plus za próbę uratowania zwierząt będących pod ochroną. Podsumowując wyprawa wzbogaciła mnie o kolejne doświadczenia z Czarnego Lądu. Wyprawa do Kongo (nieważne do którego) była od lat moim marzeniem i cieszę się że dzięki Africaline mogłam moje marzenie zrealizować. Jeśli będziecie organizować wyjazd do Demokratycznej Republiki Konga (na kilkanaście dni, nie tylko Kinszasa i Bonobo) to będę pierwszą, która się zapisze!

Ewa wraz z rodziną, RPA

copy
To nasza kolejna podróż z biurem Africa Line i mamy nadzieje ze nie ostatnia. Rozpoczęliśmy od uroczego, kolonialnego miasteczka Victoria Falls. Tam odwiedziliśmy wioskę, podziwialiśmy wodospady Victorii, zjechaliśmy na tyrolce, lecieliśmy helikopterem, a niektórzy zdecydowali się nawet na rafting rzeką Zambezi. Mimo napiętego grafiku cała grupa bawiła się wspaniale (a było z nami dwoje dzieci). Warto wspomnieć, że Safari Lodge w której się zatrzymaliśmy to niesamowite miejsce. Z tarasu hotelowej restauracji obserwowaliśmy słonie, żyrafy i inne zwierzaki przy wodopoju. Kolejnym punktem podróży był Rovos Rail. Rozpoczęliśmy od kultowego hotelu Victoria Falls i ruszyliśmy w podróż rodem z orient expresu. Kolonialny wystrój i klimat panujący w pociągu sprawia, ze przenosimy się w czasie. Pierwszego dnia zaliczyliśmy cudowne safari w parku narodowym Hwange. W życiu nie widzieliśmy tylu słoni w jednym miejscu. Po pysznej kawie w samym sercu parku ruszyliśmy dalej. I tak kolejny dzień minął nam w pociągu. Zajęć nie było za wiele, ale kto nie marzy o chwili z książka i kieliszkiem lokalnego wina? Z żalem opuściliśmy pociąg, ale za to w jakim stylu- przywitał nas sam założyciel Rovos Rail :) Później udaliśmy się do hotelu Mabula, w którym przez dwa dni obserwowaliśmy zwierzęta na safari. Fajny punkt dla ekipy z dzieciakami bo w rezerwacie mamy pewność, że zobaczymy wszystkie upragnione postacie króla lwa. Potem przelot do Cape Town. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się cudów, ale jakie to było miłe zaskoczenie. Cape Town to miasto, które łączy w sobie nature wielu miejsc na ziemi. Chwilami wydawało nam się ze jesteśmy w Nowej Zelandii, a kilka metrów dalej przenosiliśmy się na Seszele. Niesamowite widoki, wspaniale wino prosto z winnic i super przewodnik :) Całość oceniamy na 5 z dużym plusem. Świetnie ze nie musieliśmy się niczym martwić, wszystko z góry było opłacone, nie było żadnych niespodzianek a nasza koordynatorka, Pani Monika zdalnie kontrolowała sytuacje. Oby więcej takich wypraw! Dziękujemy :) i całujemy !

Kamila,Piotr i Krzysztof, Senegal

copy
Nie jestem pewien jakich słów użyć aby wyrazić pod jakim jestem wrażeniem całości wyprawy. Generalnie wielkie oklaski należą się za wybór przewodnika z tak wielkim doświadczeniem. Cherif Ndiaye to niezwykła osoba, która pokazała nam nie tylko piękno wszystkich miejsc w których byliśmy, ale przede wszystkim, wspaniałą kulturę, język i obyczaje oraz ludzi. To właśnie Ci ludzie byli dla nas przez te kilka dni rodziną, kumplami w podróży i przyjaciółmi. Wszędzie gdzie byliśmy, naprawdę szczerze byliśmy miło traktowani. Chciałbym jeszcze raz podziękować za wspaniałą atmosferę oraz bagaż niesamowitych doświadczeń z Senegalu. To była przygoda o której nigdy nie zapomnimy.

Małgosia i Jacek, Sudan

copy
Jako miłośniczka historii starożytnej od wczesnej młodości zaczytywałam się w książkach dotyczących odkryć starożytnych cywilizacji. Często przewijała się tam kraina Kusz, która leżała na południe od Egiptu. Wszyscy przybywali tam po złoto i niewolników. Potem było Henryka Sienkiewicza „ W pustyni i puszczy” a na koniec zobaczyłam freski z Faras w Muzeum Narodowym w Warszawie i zachwyciłam się. Dla drugiej części tych fresków, które pozostały w Muzeum Narodowym w Chartumie zaczęłam myśleć o podróży do Sudanu. Przygotowując się do niej dowiedziałam się o ciekawej i bogatej kulturze sięgającej 3500 l p.n.e, o kraju , o który tak naprawdę niewielu ludzi w Polsce coś wie. Afryka to mój ulubiony kontynent. W Sudanie znalazłam nie tylko czarną Afrykę ale i fascynujące zabytki od starożytnego państwa Kusz( Kerma) przez państwo faraonów egipskich, czarnych faraonów ze stolicą w Napacie, królestwo Meroe , królestw chrześcijańskich (Stara Dongola) i fortów osmańskich. W Egipcie każdy oczekuje piramid, grobowców i świątyń. W Sudanie jest coś jeszcze. Czujemy się wyróżnieni tym, że mamy to wszystko tylko dla siebie , dodatkowo spokój, ciszę i olśnienie, kiedy na horyzoncie pojawia się coś zupełnie nieoczekiwanego. Pani Agnieszko dziękujemy z Jackiem za opiekę , której doświadczyliśmy na odległość będąc w Sudanie.

Piotr i ekipa, Tanzania Południowa Flying Safari

copy
Bardzo dziękujemy firmie Africaline za cudowną wyprawę w głąb afrykańskiego buszu, gdzie mogliśmy spotkać wiele ciekawych gatunków zwierząt i podziwiać niesamowitą przyrodę. Opiekował się nami zespół doświadczonych, pomocnych i bardzo sympatycznych ludzi. Po pięknych widokach podczas safari przyszedł czas na błogi odpoczynek na plażach Zanzibaru, podziwianie rafy koralowej, niezliczonej ilości ryb i innych istot podwodnego świata w trakcie snoorklowania. Ta przygoda na zawsze zostanie w naszej pamięci. Brawo Africaline!!!

Aleksander i Aleksandra, Tanzania, Kilimanjaro

copy
Jesteście super profesjonalni i tacy są ludzie, którzy dal Was pracują. Zwykle sama organizuję nasze wyjazdy, więc było dla mnie dużą odmianą takie podróżowanie „ na leniucha”; gdzie jedyny wysiłek jaki musiałam włożyć to przeczytanie rozpiski:) Richard, baaardzo opanowany i poważny i nie prowadzący „po afrykańsku” co okazało się cenne, kiedy jechaliśmy na i z Kili. Eric i cała ekipa to nadludzie, cudowni, uśmiechnięci, pracowici, pomocni. Nie było tam śladu bylejakości, wszystko przygotowane na czas albo jeszcze wcześniej

Maria, Ewa, Andrzej i Zbigniew, Kenia

copy
Bardzo dziękujemy za zorganizowanie tej wspaniałej wyprawy. Choć była ona bardzo intensywna i chwilami byliśmy zmęczeni to dostarczyła ona nam mnóstwo wrażeń. Tak ją sobie wyobrażaliśmy i udało się Państwu ją tak właśnie zorganizować. Zaproponowana trasa bardzo różnorodna i przez to ciekawa. Za to jeszcze raz bardzo dziękujemy.Przez cały czas czuliśmy, że jesteśmy w dobrych rękach i pod dobrą opieką. Organizacja nowego lotu, też przebiegła wzorowo. Szczególne podziękowania chcieliśmy złożyć na Państwa ręce za wybór przewodnika. Leshan to profesjonalista z najwyższej półki. Bardzo szybka stał się członkiem naszej grupy. Doskonale potrafił balansować pomiędzy byciem kolegą i zawodowym przewodnikiem. Czuliśmy się w jego towarzystwie bezpiecznie. Dzięki Wam poznaliśmy prawdziwą Afrykę.

Dorota i Jarek, Tanzania

copy
Jeszcze raz dziękuję za bardzo dobrą organizacje naszego wyjazdu do Tanzanii i na Zanzibar. Świetny program, Richard - doskonały kierowca/przewodnik, który znał odpowiedzi na wszystkie nasze pytania, sprawdził się w czasie off-roadowej jazdy, a do tego wyczuwał doskonale, kiedy powinien być z nami, a kiedy "zniknąć". Fantastyczny pobyt w namiotach w Ndutu Kati Kati z doskonałym jedzeniem pozwalający na prawdziwe obcowanie z naturą i pięknie położone Lodge z uroczym Sundownerem. No i pomoc w sytuacji kryzysowej.
Będziemy wszystkim polecać:)

Maciej, Sam na sam z Afryką

copy
Wszystko wyszło perfekcyjnie. Wróciliśmy pełni wrażeń i niezapomnianych obrazów dzikiej Afryki. Byliśmy tak zafascynowani Masai Mara, że trzeciego dnia tuż przed check-outem zdecydowaliśmy się jeszcze na dodatkowe safari balonem. Wow....

Gosia, Uganda - Mzungu i Goryle

copy
Kompetentni, profesjonalni, świetni przewodnicy (wypatrzyli nam lamparta i żyrafę), a przede wszystkim bardzo cierpliwi w stosunku do nas i naszych oczekiwań i problemów, co proszę mi wierzyć przy grupie 7 kobiet nie było łatwe.

Radosław, Tanzania Beauty

copy
Cała nasza podróż była fantastyczną kompozycją dyskretnej opieki organizatora z cudownym poczuciem
samodzielnego podróżowania po Afryce.

Tomasz, Sylwester z różą w tle

copy
Jesteśmy pod ciągłym wrażeniem tej wyprawy - było niesamowicie. Piękne widoki, wspaniała flora i fauna, ale co najważniejsze, wszystko to mogliśmy podziwiać w super towarzystwie. Dziękujemy za stworzenie bardzo przyjacielskiej atmosfery - czuliśmy się jak w gronie przyjaciół a nie jak klienci. Jestem przekonany, że jeszcze się zobaczymy.
Wiemy, gdzie szukać wrażeń